Info
Suma podjazdów to 900 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2018, Styczeń1 - 0
- 2017, Maj19 - 0
- 2017, Kwiecień14 - 0
- 2017, Marzec11 - 0
- 2017, Luty2 - 0
- 2016, Wrzesień15 - 0
- 2016, Sierpień21 - 1
- 2016, Lipiec20 - 0
- 2016, Czerwiec22 - 0
- 2016, Maj18 - 0
- 2016, Kwiecień19 - 0
- 2016, Marzec17 - 0
- 2016, Luty14 - 0
- 2016, Styczeń19 - 1
- 2014, Luty7 - 1
- 2013, Wrzesień2 - 0
- 2013, Sierpień19 - 2
- 2013, Lipiec19 - 0
- 2013, Czerwiec11 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 1
- 2012, Lipiec2 - 0
- 2012, Czerwiec12 - 12
- 2012, Maj25 - 10
- 2012, Kwiecień23 - 13
- 2012, Marzec22 - 16
- 2012, Luty22 - 4
- 2012, Styczeń7 - 2
- 2011, Grudzień5 - 3
- 2011, Listopad6 - 1
- 2011, Październik12 - 7
- 2011, Wrzesień20 - 2
- 2011, Sierpień21 - 22
- 2011, Lipiec23 - 1
- 2011, Czerwiec23 - 10
- 2011, Maj24 - 12
- 2011, Kwiecień25 - 23
- 2011, Marzec23 - 23
- 2011, Luty25 - 27
- 2011, Styczeń14 - 5
- DST 30.00km
- Teren 30.00km
- Czas 01:39
- VAVG 18.18km/h
- Sprzęt AUTHOR-EGOIST
- Aktywność Jazda na rowerze
maraton gorzno ...........na razie koniec scigania ZAWAL SERCA
Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 27.06.2012 | Komentarze 10
Komentarze
Gość | 19:27 piątek, 21 września 2012 | linkuj
Za mną dwa zawały i chyba 9 stentów (zgubiłem rachubę). Nadal jeżdżę, tylko średnią mam w granicach 13 - 15 a dziennie przejeżdżam nie więcej, jak 60 i nie w górach. Pozbieraj się, wyluzuj i powolutku próbuj, a że emerytki będą cię wyprzedzać... Cóż, większość tych pań lepiej wygląda z tyłu, słowo honoru.
z3waza | 11:26 poniedziałek, 2 lipca 2012 | linkuj
Roweru nie ma co sprzedawać, jeszcze się przyda. Szybkiego powrotu do zdrowia.
MaciejBrace | 13:58 czwartek, 28 czerwca 2012 | linkuj
Proszę szybko wracać do zdrowia bo jeszcze ulubiona ścieżka nad rusałką zarośnie.
Jarekdrogbas | 10:45 czwartek, 28 czerwca 2012 | linkuj
Życze szybkiego powrotu do ścigania i zdrowia.3mam kciuki za Twój szybki powrót.
maras | 18:57 środa, 27 czerwca 2012 | linkuj
Panie Rysiu szybkiego powrotu do zdrowia . Brakuje pana na maratonach w sektorach jakoś cicho... Życzę dużo zdrówka.
klosiu | 17:15 środa, 27 czerwca 2012 | linkuj
Cholera... Walnęło mnie to jak obuchem :(. Szybkiego wyzdrowienia.
Maks | 16:34 środa, 27 czerwca 2012 | linkuj
O kurcze ... współczuje zawał to już nie przelewki. Szybkiego powrotu do zdrowia Rysiu. Trzymam kciuki kurcze żałuje że nie było okazji razem pokręcić jakiś trening.
Komentuj